Ukryte dywidendy w świecie sportu
- Tomasz Wichary
- 5 gru 2025
- 2 minut(y) czytania
Ciekawa sprawa podatkowa ze sportowym wątkiem w tle była rozstrzygana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie [WSA] wyrokiem z dnia 9 maja 2024 r. w sprawie o sygn. akt III SA/Wa 394/24 [Wyrok].
Tło sprawy
Wnioskodawca złożył wniosek o wydanie interpretacji. W ramach wniosku przedstawił, że prowadzi działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa polegającego na uczestniczeniu w negocjowaniu oraz zawieraniu kontraktów (umów) sportowych pomiędzy zawodnikami będącymi klientami spółek a klubami sportowymi zainteresowanymi zawarciem kontraktu z danym zawodnikiem.
Jednocześnie wnioskodawca wskazał, że jest prezesem zarządu w spółce z o.o. [SPZOO], a ponadto komplementariuszem w spółce komandytowej [SPK].
Przedmiot wątpliwości wnioskodawcy?
W tym stanie rzeczy wnioskodawca zadał pytanie: Czy prowadzona przez wnioskodawcę pozarolnicza działalność gospodarcza, w ramach której uzyskuje przychody z usług pośrednictwa w interesach, które wnioskodawca klasyfikuje wg PKWiU 74.90.Z. może być opodatkowana ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych według stawki 8,5%?
Jaka była reakcja organów podatkowych?
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej [DKIS] zwrócił do Szefa Krajowej Administracji Skarbowej [Szef KAS] w sprawie o wydanie opinii czy elementy zdarzenia przyszłego zawarte we wniosku wskazują na uzasadnione przypuszczenie, że mogą stanowić czynność lub element czynności określonej w art. 119a § 1 OP.
Szef KAS wskazał, że przedstawiony schemat działania prowadzi do wniosku, że głównym lub jednym z głównych celów dokonania czynności jest osiągnięcie korzyści podatkowej. Z perspektywy organów przedstawiony schemat mógłby doprowadzić do wykreowania „ukrytej” dywidendy poprzez wypłatę przez SPZOO na rzecz wnioskodawcy wynagrodzenia z tytułu świadczonych usług, które byłyby opodatkowane preferencyjną stawką ryczałtu (8,5%) w stosunku do klasycznej dywidendy (19%). Zatem DKIS odmówił wydania interpretacji.
Co na to WSA?
Wnioskodawca nie zgodził się ze stanowiskiem organów i wniósł skargę do WSA. Natomiast WSA ostatecznie w Wyroku przyznał rację organom podatkowym. W wyroku zasygnalizowano, że korzyść podatkowa jest identyfikowalna, a w sprawie faktycznie istnieje ryzyko, że przedstawiony schemat rozliczeniowy wpisuje się w model „ukrytej” dywidendy, co uzasadnia odmowę wydania interpretacji z uwagi na klauzulę GAAR.
Wyrok pozostaje na chwilę obecną nieprawomocny. Z jednej strony zatem pozostaje czekać na ostateczne rozstrzygnięcie przez Naczelny Sąd Administracyjny w tej sprawie, z drugiej strony Wyrok ten dowodzi, że świat sportu i podatków przenikają się wzajemnie.
